· 

Smaki Portugalii

napisała: Miška

 

Jak być może pamiętasz z poprzednich postów, jednym z moich ulubionych zajęć podczas podróży to próbowanie lokalnych specjałów. Kocham jedzenie i lubię poznawać nowe smaki przy każdej możliwej okazji.

 

Gdy pisałam ten tekst, mieszkałam w Portugalii. Trzy miesiące intensywnych, kulinarnych badań dały mi dość czasu, aby odkryć magię portugalskiej kuchni. Przetestowałam wiele lokalnych potraw i rodzajów wina. Jeśli kochasz jedzenie i chcesz dowiedzieć się więcej o gastronomicznej stronie Portugalii, czytaj dalej.

 

Nowe smaki i narodowe danie

 

Będąc w nowym kraju, zawsze chcę wiedzieć, co jedzą miejscowi, ponieważ jest to jedna z najważniejszych części danej kultury: tradycyjne potrawy i preferencje smakowe. Jak to wygląda w przypadku Portugalii?

 

Narodową potrawą jest bacalhau, czyli dorsz. Zasadniczo każda restauracja go oferuje, a sposób przyrządzenia i podania tej ryby zależy od regionu.

 

Bardzo popularną i uwielbianą wśród Portugalczyków jest również grillowana sardynka.

 

Szokujące kombinacje

 

To, że Portugalczycy lubią świeże owoce morza, nie jest takie zaskakujące. Co takim było, to miksy stosowane w niektórych potrawach. Wydaje mi się, że nigdy dotąd nie doświadczyłam tak "twórczych" kombinacji w żadnym innym europejskim kraju.

 

Oto kilka przykładów potraw łączących różne smaki i niespodziewane składniki, o których nawet nie śniłam. Uważam je za bardzo dziwne, jednak muszę powiedzieć, że większość z nich nie jest zła, a nawet wręcz przeciwnie - chętnie do nich wracałam. Myślę, że warto znaleźć w sobie trochę odwagi i poszerzać horyzonty swoich kubków smakowych.

 

· Francesinha

 

Jest to rodzaj kanapki na gorąco przyrządzanej z chleba tostowego, szynki, kiełbasy i mięsa z żółtym serem na wierzchu. Całość polana jest pikantnym sosem z pomidorów (i wina i piwa...) i podawana z frytkami. Czasem kanapkę zdobi smażone jajko. Ten posiłek jest typowy dla Porto, gdzie ma swoje korzenie. Dlatego kiedy już tam będziesz, zamów francesinhę. Porto nie jest jedynym miejscem, w którym można ją zdobyć, ale w innych miejscach może być trudno znaleźć tę ‘kanapkę’, nie mówiąc o jakości. Warto!

 

· Feijoada de marisco

 

Jest to mieszanka białej fasoli i owoców morza: posiłek typowy dla wybrzeża kraju. Całość jest gotowana z cebulą, czosnkiem i liściem laurowym (połączenie łatwe do znalezienia również w Europie Centralnej). Portugalczycy dodają do niego, tak azjatycką!, kolendrę. Kiedy usłyszałam o tym daniu po raz pierwszy, byłam mocno zaskoczona. Nigdy bym nie oczekiwała fasoli w kuchni portugalskiej, a zwłaszcza nie w połączeniu z owocami morza. Z racji tego, że lubię obie te rzeczy to postanowiłam spróbować. I muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam.

 

· Favas Guisadas com Entrecosto

 

Jak już mówiłam, Portugalczycy lubią i używają fasolę w swojej gastronomii. Favas Guisadas com Entrecosto składa się z fasoli fava, czyli bobu, żeberek, kiełbasy i czasami podawane jest również z jajkiem w koszulce. Jest przyprawione w bardzo podobny sposób jak wspomniany wcześniej posiłek - czosnkiem, cebulą, liściem laurowym i kolendrą. Ten posiłek wygląda bardzo nieatrakcyjnie. Nazwałabym to "fasolą Shreka", ponieważ jest zielonkawy, a fasola ma bardzo specyficzny zapach, silniejszy w fazie przygotowania (niektórzy twierdzą, że bardzo śmierdzi). A ja? Mnie fasola fava bardzo przypadła do gustu, sama potrawa - już trochę mniej niż no. ta podawana z owocami morza, ponieważ nie jestem wielką fanką mięsa.

 

· Carne de porco à alentejana

 

To kolejne fascynujące danie, które łączy w sobie wieprzowinę i małże, przyprawione jest czosnkiem, białym winem, liśćmi laurowymi i różnymi marynatami. Ma swoje początki w południowej Portugalii, a podawane jest ze smażonymi ziemniakami. Muszę przyznać, że go nie polubiłam. Połączenie małż i wieprzowiny nie jest dla mnie. Delikatny smak małży tonie w nim zalany innymi, znacznie mocniejszymi.

 

· Acorda de Mariscos

 

Jest to bardzo specyficzne danie, a jego opis można sprowadzić do: zupa z owoców morza zagęszczona starym chlebem. To z czego się ono składa sprawia, że wygląda bardzo źle i wcale nie kusi. Smak jest interesujący, ale, mówiąc szczerze, wciąż nie wiem, co o nim myśleć. Nie mogę powiedzieć, że mi nie smakowało, ale… mam sporo ‘ale’ i raczej do niego nie wrócę zbyt szybko.

 

· Cozido à Portuguesa

 

Jest to gulasz zawierający różnego rodzaju mięso (kurczak, wołowina, wieprzowina, różne portugalskie kiełbaski) i warzywa (marchew, ziemniaki, kapusta i biała pietruszka). To danie jest bardzo popularne w trakcie karnawału, ale można je znaleźć w menu wielu restauracji przez cały rok. Po pierwsze, nie wierzyłam, że jest to jedna z najbardziej typowo portugalskich rzeczy. Tak bardzo przypominało mi ono kuchnię środkowoeuropejską! Moja pierwsza myśl była prosta - kapusta, ziemniaki, marchew i biała pietruszka - to jest tak bardzo polskie! Kiedy o tym myślę w retrospektywie to zaczynam dostrzegać pewien wzór... Jak już wspomniałam, nie cieszę się tak bardzo na myśl o mięsie. Mimo to muszę przyznać, że jednym z powodów, dla których warto spróbować ten posiłek, jest różnorodność kiełbasek i sposób, w jaki mieszają się razem z resztą smaków.

 

· Bitoque

 

Ostatnim daniem, o którym chciałabym wspomnieć, jest prawdopodobnie najmniej dziwna kombinacja z tych, o których wspomniałam. Bitoque składa się z grillowanego schabu, smażonego jajka, ryżu i frytek. Jest to bardzo popularne jedzenie i można je łatwo znaleźć w menu na lunch w wielu restauracjach. Przypomniało mi to trochę fast food, przygotowany w specyficzny, portugalski sposób. Moje zdanie w tym przypadku jest proste - dobre, ale nic specjalnego. Istnieje również kwestia umieszczenia ryżu i frytek obok siebie na jednym talerzu, która wciąż jest dla mnie bardzo myląca (nigdy nie jadłam ryżu, tylko frytki).

 

Słynna przekąska

 

Jeśli nie jesteś tak bardzo głodny, możesz spróbować bifana. Jest to prosta kanapka z dobrego chleba z wieprzowym mięsem wewnątrz. Bifana smakuje inaczej w każdym miejscu, w zależności od tego, jak mięso było uprzednio marynowane. Do kanapki można dodać sos, najczęściej - musztardę. Najlepsza bifana, jaką mieliśmy, jest przygotowywana w Fatimie, gdzie robi się ją z mięsa prosiąt.

 

Nie zapomnij o winie (lub piwie?)

 

Gdy zamówisz posiłek w restauracji, nie zapomnij o tym, by coś do niego wypić. Portugalia słynie z porto, ale nawet gdy wybierzesz coś ‘zwykłego’, np. domowe wino, jest ono zwykle świetne. Co więcej, generalnie - nie jest drogie!

 

Jeśli nie jesteś fanem wina, możesz spróbować piwa i to pomimo tego, że Portugalia nie jest krajem znanym z tego alkoholu. Najczęściej spotkasz się z dwiema markami - Sagres i Super Bock. Dla mnie smak obu jest bardzo podobny. Kiedy w Portugalii zamawiałam piwo po raz pierwszy, śmiałam się, ponieważ typowe ‘rozmiary’ to 2 lub 3 decylitry. Dla osoby pochodzącej z Czech jest to jakiś żart. Muszę jednak przyznać, że bardzo polubiłam portugalskie piwo. Nie jest zbyt gorzkie i jego orzeźwiający, niezbyt ciężki smak jest mi bliski.

 

Kawa i pastele

 

Po każdym posiłku kawa jest koniecznością. Portugalczycy są uzależnieni od kofeiny i można zobaczyć jak piją mocne espresso kilka razy dziennie. Napój ten jest tam bardzo wysokiej jakości i się nim chlubią, a wiele osób już na wstępie opowie Ci o unikalnym mieszaniu ziaren pochodzących z różnych kontynentów.

 

Po posiłku przychodzą również desery. Ulubionym jest słynny pastel de nata - pyszne ciastko z kremem. Portugalskie słodycze to jednak materiał na osobny tekst!

 

Na koniec, jeśli masz ochotę na coś mocniejszego, zamów gingę - tradycyjny likier wiśniowy. Ogrzeje cię i sprawi, że będziesz uśmiechał się jeszcze szerzej.

 

Smacznego!

 

Follow Us

Subscribe



Web Analytics Made Easy - StatCounter