· 

Magia Fatimy

napisała Miška

 

Kontynuując naszą przygodę w Portugalii musieliśmy w końcu trafić do Fatimy, czyli jednego z najsłynniejszych miejsc pielgrzymkowych. Jest ono odwiedzane przez miliony chrześcijan z całego świata. W niniejszym tekście chciałabym podzielić się z Tobą wszystkimi interesującymi rzeczami, których możesz jeszcze nie wiedzieć o Fatimie, która - zwłaszcza podczas jednego z dorocznych, nocnych czuwań - zamienia się w magiczne królestwo o wyjątkowej atmosferze.

 

Tajemnica

 

Zanim opowiem o naszym doświadczeniu w Fatimie, pozwól, że przedstawię Ci jej historię, która moim zdaniem jest jednocześnie interesująca i tajemnicza. Wszystko zaczęło się 100 lat temu, kiedy trzej mali pasterze zobaczyli kobietę "zrobioną ze światła, która trzymała w dłoni różaniec". Zdarzenie powtórzyło się kilka razy w miejscu, w którym dziś znajduje się Sanktuarium w Fatimie. Pierwsze objawienie Maryjne miało miejsce 13 maja 1917 r., a ostatnie - 13 października tego samego roku. Ostatni dzień zgromadził tysiące ludzi, którzy przyszli zobaczyć cud na podstawie przepowiedni dokonanej przez dzieci. Tłum był świadkiem niezwykłej aktywności słońca: wydawało się, że porusza się ono po niebie i zbliża się do ziemi. To wydarzenie jest znane jako "Cud słońca" lub "Cud fatimski". Chociaż naukowcy próbowali wyjaśnić to zjawisko to nigdy nie znaleźli żadnych konkretnych wyjaśnień. Po tym, jak w 1930 roku Kościół oficjalnie uznał autentyczność objawienia, Fatima stała się ważnym ośrodkiem pielgrzymek.

 

Jak dostać się do Fatimy

 

Fatimę odwiedziliśmy dwukrotnie.Za pierwszym razem przyłączyliśmy się do pielgrzymów na nocne czuwanie z okazji 100. rocznicy ostatniego objawienia Maryi. Druga wizyta miała miejsce w zwykły jesienny dzień na popołudniową wycieczkę. Za każdym razem podróżowaliśmy samochodem. Dotarcie do Fatimy z Lizbony zajęło nam około 75 minut. Jeśli nie jesteś częścią jednej z wielu zorganizowanych wycieczek i nie masz samochodu w Portugalii, wybierz autobus. Wyjeżdżają one z Lizbony co 30 minut, kosztują zaledwie 10 euro, a podróż zajmuje im 90 minut.

 

O sanktuarium fatimskim

 

Wszystko, co musisz zobaczyć w Fatimie, koncentruje się wokół Cova da Iria. Na dawnym polu, na którym dzieci widziały Świętą Maryję, jest teraz Sanktuarium w Fatimie. Można tam znaleźć ogromną otwartą przestrzeń otoczoną Bazyliką Matki Bożej Różańcowej z jednej strony i Bazyliką Świętej Trójcy z drugiej. Te dwa budynki są naprawdę imponujące i oba są interesujące dla oka: zaskakująca symbioza starego i nowego. Ta pierwsza jest tradycyjna i historyczna, druga natomiast jest bardziej nowoczesna i zupełnie wyjątkowa.

 

Szczerze, osobiście łączę kościoły z czymś z przeszłości, a współczesne są zawsze czymś zaskakującym. Dlaczego to piszę, bo nie spodziewałam się takiego nowoczesnego budynku na miejscu często odwiedzanym przez pielgrzymów. W moich oczach, Bazylika Najświętszej Trójcy nawet nie przypomina kościoła. Budynek nie ma żadnych wież, jest niski, duży i okrągły. Z zewnątrz wygląda trochę jak stadion z dużym frontowym wejściem i mniejszymi po bokach. Kiedy weszłam do środka, poczułam się jak w olbrzymiej sali wykładowej na uniwersytecie. Pierwsza rzecz jaką dostrzeżesz poza samym ogromem są dziesiątki, może setki, rzędów ławek zwróconych w stronę ołtarza.

 

Inną interesującą rzeczą, na którą warto zwrócić tam uwagę, jest posąg Jezusa. Nawet mając na uwadze, że nie mówimy o tradycyjnym, starym kościele, nadal oczekiwałabym pewnego rodzaju konserwatywnego ukazania Syna Maryi. Zwłaszcza oblicze Jego postaci jest bardzo artystyczne, nowoczesne i specyficzne.

 

Przed kościołem znajdują się również znaki sztuki współczesnej. Od maja 2017 r. znajduje się tam nowa instalacja - ogromny różaniec. Dzieło sztuki ma 26 metrów wysokości i świeci w nocy. Zostało ono stworzone przez Joanę Vasconcelos z okazji 100. rocznicy pierwszego objawienia maryjnego i zostało po raz pierwszy rozjaśnione podczas wizyty papieża Franciszka.

 

Innym ważnym budynkiem sanktuarium jest mała Kaplica Objawień, która stoi na miejscu, gdzie według popularnego przekonania dzieci widziały Świętą Maryję. Wielu pielgrzymów przychodzi, aby modlić się i narzucać sobie pokutę. Niektórzy z nich idą modlitwą na kolanach z różańcami w dłoniach (był to dla mnie niezwykle fascynujący widok). Ścieżka przeznaczona do tego działania prowadzi przez cały plac od Bazyliki Świętej Trójcy do Kaplicy Objawień.

 

Co możesz znaleźć w mieście

 

W samym mieście można znaleźć wiele sklepów z dewocjonaliami, a także wiele restauracji i kawiarni. Jednym z ulubionych jest Mister Leitao: bistro z pysznymi kanapkami z mięsem prosiąt. W porze lunchu zwykle jest tam długa kolejka, ale zdecydowanie warto w niej stanąć. Jeśli nie jesteś fanem mięsa, istnieje wiele innych miejsc, w których można znaleźć coś na szybką przekąskę lub dłuższy posiłek.

 

Fatima podczas nocnego czuwania

 

Wspomniałam wcześniej, że dwukrotnie odwiedziliśmy Fatimę. Najbardziej zadziwiające było dla mnie nocne czuwanie.

 

Tak jak napisałam powyżej, objawienia Maryjne rozpoczęły się 13 maja i zakończyły się 13 października 1917 roku, powtarzając każdego miesiąca w tym samym dniu. Właśnie dlatego w tym okresie odbywają się najważniejsze uroczystości upamiętniające doświadczenia dzieci, z których te 13 maja i 13 października są najistotniejszymi. Co roku, w te dwa dni, odbywają się wielkie uroczystości. Niemniej jednak, w mszach, które są obchodzone w wielu językach (z wyjątkiem portugalskiego również w: hiszpańskim, włoskim, francuskim, polskim, angielskim, holenderskim lub niemieckim) można wziąć udział przez cały rok.

 

Muszę tu wspomnieć, że nie jestem osobą religijną, ale czuwanie było również dla mnie bardzo silnym i emocjonalnym przeżyciem. Zobaczyć tysiące ludzi zebranych w ciemności, odmawiających modlitwę i podnoszących dzierżone w dłoniach świece, aby rozjaśnić nimi mrok nocy, było magicznie piękne. Czułam się jak członek jednej wielkiej rodziny - w Fatimie podczas czuwania, bez względu na wiek, płeć czy kolor skóry, wszyscy byli zjednoczeni w tej samej modlitwie, wypowiedzianej w wielu językach. Nie byłam zaskoczona, że nie słyszałam wersji czeskiej (mój naród jest jednym z najbardziej ateistycznych na świecie), ale usłyszenie jej w języku słowackim, który całkowicie rozumiem, było miłym dodatkiem do całego doświadczenia.

 

Słowa zawodzą mnie, gdy staram się dokładniej opisać, jak się czułam. Dlatego pozwól mi na zakończenie po prostu zaprosić Cię do odwiedzenia Fatimy. Nawet jeśli nie jesteś religijny, jest to miejsce, które do Ciebie przemówi.

 

Follow Us

Subscribe



Web Analytics Made Easy - StatCounter