· 

Wielobarwna wycieczka do Sintry

by Miška

 

Jak mogliście zauważyć, ostatnio piszemy o miejscach wartych odwiedzenia w Portugalii. Mieszkaliśmy tam i pracowaliśmy nad inicjatywą o nazwie Go Beyond Lisbon. Myślę, że sama nazwa wyjaśnia nasz główny cel. Odkrywaliśmy i mapowaliśmy miejsca poza stolicą; stało się to naszym codziennym obowiązkiem i jednocześnie wielką przyjemnością.

 

Dzisiaj chciałabym zaprosić Cię na wycieczkę do Sintry. Mimo, że miasto jest bardzo turystyczne, wiele osób przyjeżdżających do Lizbony nadal nie ma o nim pojęcia! Byłoby naprawdę szkoda, gdybyś ją pominął i Ty! Dlaczego warto odwiedzić Sintrę? Jak się tam dostać? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.

 

Dlaczego warto

 

Sintra to przytulne miasto otoczone wzgórzami i zieloną przyrodą, która jest już odświeżającą zmianą, gdy przybywa się tam ze środowiska miejskiego stolicy Portugalii. Centrum jest dość małe, ale można tam znaleźć wiele wąskich uliczek wypełnionych restauracjami i sklepami z pamiątkami. Główną atrakcją jest jednak coś innego. Miejsce to słynie przede wszystkim ze swoich pałaców, rezydencji i ogrodów, które można znaleźć wszędzie dookoła.

 

Nasza wycieczka

 

Postanowiliśmy udać się do Sintry (tak jak i większość odwiedzających) tylko na jeden dzień: w ciągu kilku godzin można zobaczyć "najważniejsze rzeczy": historyczne centrum miasta, Palácio Nacional, ruiny Castelo dos Mouros i Palácio da Pena.

Jak dostać się do Sintry

 

Nasza podróż rozpoczęła się poranną przejażdżką z centrum Lizbony – dworca kolejowego Rossio. Naprawdę podobało mi się to, że nie musieliśmy się spieszyć, żeby złapać pociąg w określonym czasie. Połączenia są dobre, a pociągi jeżdżą dość często, około trzy razy na godzinę. Zapłaciliśmy za bilet powrotny 4,30 euro za osobę. Około 40 minut później dotarliśmy do Sintry. Tam zaczęła się ulubiona rzecz mojego ukochanego chłopaka - chodzenie.

 

Centrum Sintry znajduje się w odległości 1,5 km od stacji kolejowej, a dojście do niego zajmuje 15-25 minut, w zależności od ilości postojów na robienie zdjęć. W mieście można podziwiać historyczną część, zwiedzać sklepy i restauracje w wąskich uliczkach, ale przede wszystkim można tam znaleźć Palácio Nacional. Kiedy zobaczyłem ten budynek po raz pierwszy, pomyślałam, że to w rzeczywistości kościół. Ma dwie "wieże", które w rzeczywistości, jak dowiedzieliśmy się później, są bardzo specyficznymi kominami.

 

Jak dotrzeć do Pałacu Pena

 

Naszym głównym celem był chyba najsłynniejszy z portugalskich pałaców - Pena. Leży, podobnie jak I inna ulubiona atrakcja, Castelo dos Mouros, na wzgórzach nad miastem. To tylko 2 km od centrum. Jeśli chcesz chodzić, musisz przygotować się na bardzo stromą ścieżkę. Dla tych, którzy lubią wędrówki i naturę, jest to doskonały wybór. Droga prowadzi przez ogrody pełne drzew i bardzo malowniczych punktów widokowych.

 

Nie jestem wielkim fanem pieszych wędrówek, ale postanowiliśmy dotrzeć do pałacu właśnie tak. Proces ten nie był dla mnie zbyt przyjemny: był bardzo gorący październikowy dzień z temperaturami dochodzącymi do 30 stopni Celsjusza (no a ja byłam pozbawiona kondycji).

 

Dla tych, którzy mają mniej czasu

 

Tutaj chciałabym wspomnieć, że nie musisz tego robić. Istnieje autobus, który jeździ bardzo często, a ma magiczną liczbę 434 na wyświetlaczu; to dzięki niemu można łatwo i wygodnie dotrzeć (prawie) wszędzie w Sintrze. Kosztuje 5 euro i jego trasa tworzy pętlę prowadzącą bezpośrednio z dworca kolejowego do centrum, do Castelo dos Mouros, do Palácio da Pena i z powrotem. Możesz kupić bilet bezpośrednio u kierowcy.

 

Pałac Pena i jego park

 

Wracając do naszej małej przygody wspinaczkowej. Wreszcie, spoceni, ale szczęśliwi, dotarliśmy do wejścia do parku Pena i Pałacu. Musisz zapłacić za wejście, nawet jeśli nie chcesz widzieć zamku od środka. To nie jest tanie - pojedynczy bilet na park i tarasy kosztuje 7,50 euro. Jeśli chcesz zobaczyć także pokoje w pałacu, przygotuj się na dodatkowe 6,50 euro. Mała rada - jeśli chcesz skorzystać ze zniżki, rozważ zakup biletów z wyprzedzeniem, on-line.

 

Szczerze mówiąc, płacenie trochę mnie rozdrażniło. Czeska osoba nie jest przyzwyczajona płacić za oglądanie "rzeczy" z zewnątrz: większość pięknych pałaców w moim kraju jest dostępna za darmo (płacisz tylko jeśli chcesz wejść do środka). W Penie było jednak warto.

 

Sam park jest ładny, ale nie nadzwyczajny. Możesz znaleźć cień pod drzewami i zrelaksować się w pobliżu jednego z kilku tamtejszych jezior. Z drugiej strony, sam Pałac Pena jest naprawdę "czymś". W moim życiu nie widziałem takiego zamku (a widziałem wiele z nich). Moje uczucia wciąż są mieszane i nadal nie wiem dokładnie, co o tym myśleć. Aby opisać to miejsce, użyłabym następujących przymiotników: kolorowy, ciekawy, specyficzny, dziwny, kiczowaty. Architektura mnie nie przekonała, ale byłam zdumiona. Jak dowiedzieliśmy się z ulotki informacyjnej, ludzie stojący za budową to król Don Fernando II i jego dwie żony. Może właśnie to jest wytłumaczenie schizofrenicznego sposobu, w jaki został stworzony? Wyobraź sobie, że jedna z żon kochała coś zupełnie innego niż druga... I tu pojawia się mieszanka kolorów, stylów i detali.

 

Wskazówka

 

Na koniec chciałabym ci coś poradzić. Pałac Pena jest w sezonie pełen turystów. Jeśli planujesz odwiedzić zamek w lecie, pamiętaj, aby rozpocząć przygodę od zwiedzania rano. Większość ludzi zaczyna w mieście, a dopiero potem udają się “na górę”. Co więcej, unikaj jedzenia w jedynej restauracji w kolorowym Pałacu, jest drogo, tłocznie i według obiegowej opinii nie aż tak smacznie. Zjedz obiad w mieście: gorąco polecam miejsce zwane Saudade, które oferuje przyjemne wnętrze i rozsądne ceny za dobrą jakość.

 

O wiele więcej

 

Podczas naszej jednodniowej wycieczki nie udało nam się zobaczyć wszystkiego, co Sintra ma do zaoferowania. Nie smucę się, że nie dotarliśmy do Castelo dos Mouros. Było mi dobrze widzieć jego ściany tylko z daleka. Jednakże jeśli planujesz zatrzymać się przynajmniej na dwa dni, dlaczego nie? No i wtedy możesz sprawdzić również inne miejsca: Seteais Palace, Monserrate Palace lub Quinta da Regaleira. Te wciąż na nas czekają, ale słyszeliśmy o nich wiele dobrego, a przede wszystkim to, że nie są tak zapakowane turystami, jak np. Pena. A na pewno mogą wnieść dodatkowy smak do Twojego doświadczenia.

 

 

Jeśli jesteś w Lizbonie, zarezerwój dla Sintry przynajmniej jeden dzień swojego programu!

Follow Us

Subscribe



Web Analytics Made Easy - StatCounter